Tekst przysłał nam Pan Rafał Wróblewski- większość wie że był u nas przez pewien czas organistą. Pan Rafał przesyła również wszystkim pozdrowienia znad morza śródziemnego :)
KOŚCIÓŁ W WITOWICACH
Pierwsza wzmianka o kościele pochodzi z 12 lutego 1297r.
Henryk ( Henricus ), przełożony kościoła w Witowicach poświadcza dokument wydany wrocławskiemu kanonikowi Stain. Należy zatem przyjąć, iż kościół wybudowano w pierwszej połowie XIII wieku ( być może świątynia drewniana ). O ile dalsze losy miejscowości dość jasno rysują się na podstawie zachowanych dokumentów, to dzieje kościoła nikną w mrokach dziejowych....
Budowla wznosi się na niewielkim wzniesieniu, w zachodniej części wsi. W czasach budowy znajdował się on w centrum miejscowości, gdyż tereny obecnie przylegające do budynku stanowiły na wsie.
Jeszcze w 1923r. istniały ryciny, przedstawiające kościół na przełomie XVII i XVIII wieku. Konserwator opisuje owe ryciny : „Na nich ( rycinach ) widzimy kościół architektonicznie odpowiadający budownictwu końca XV wieku, z charakterystycznym dla budownictwa tych terenów dwuosiowym budynkiem głównym, niższym, nakrytym własnym dachem prezbiterium, posiadającym jedno okno. Obydwie części oskarpowane” Kościół zbudowany był z ciosanego kamienia, podobnie jak przykościelny mur, będący również murem cmentarnym. Nic natomiast nie wiemy na temat wyposażenia kościoła.
W okresie reformacji, która do Witowic dotarła w 1534r., nastąpiła zmiana wyznania i jednocześnie adaptacja wnętrza do wymogów nowej liturgii. Od tego czasu, aż do roku 1945 świątynia będzie służyła protestantom, jako ich kościół parafialny.
W 1693 roku budowlę trawi pożar. Odbudowany kościół ponownie płonie w roku 1800. Zniszczony budynek tymczasowo zabezpieczono. W 1858 roku dokonano generalnej przebudowy świątyni. Zburzono korpus kościoła, pozostawiając tylko wieżę i ścianę zachodnią. Nowy budynek ustawiono na fundamentach starego, pozostawiając czynne krypty oraz zabezpieczając średniowieczne i renesansowe epitafia.
Wieża, zbudowana na planie zbliżonym do kwadratu, do ¾ swojej wysokości jest oryginalną wieżą średniowieczną, o bardzo grubym, obronnym murze. Szczyt wieży, wraz z cebulastym hełmem nadbudowano w okresie wspomnianej wyżej przebudowy.
W 1858 ufundowano również nowy ołtarz główny. W 1870 roku w północnej części przykościelnego placu zbudowano plebanię wraz z zabudowaniami folwarku ( obecna szkoła podstawowa w Witowicach ). Parafia obejmowała wówczas tereny wsi : Witowice, Jędrzychowice, Gułów, Goszczyna i Kurów.
Wiemy, że w 1887 r. proboszczem parafii był pastor Ernest Schafhirt. Zachowały się dokumenty z procesu, jaki toczył o ziemie z właścicielami wsi – grafami Yorck von Wartenburg z Oleśnicy Małej. Warto w tym miejscu dodać, że kościół ten był świątynią parafialną grafów, świątynią, w której ochrzczono grafa Petera Yorcka, jednego z najbardziej znanych przeciwników tyranii Hitlera.
W 1909 r. zainstalowano w kościele organy znanej świdnickiej firmy Schlag & Sone. W tym czasie organistą był Georg Hoffmann. W okresie II wojny światowej odbywały się nabożeństwa, aż do roku 1945. Zawierucha wojenna szczęśliwie ominęła kościół – uszkodzona była tylko wieża i jeden z trzech dzwonów.
W 1945 roku kościół w Witowicach stał się kościołem filialnym parafii w Wiązowie. Zmieniono wystrój wnętrza kościoła, w tym ołtarza głównego. Z poprzedniego wyposażenia kościoła zachowała się XVIII – wieczna ambona ( bez stopy ), dwa posrebrzane świeczniki z 1760 oraz zdewastowane organy ( które przetrwały nienaruszone wojnę ! ). O protestanckiej przeszłości świątyni przypominają dwupiętrowe, okalające wszystkie ściany empory ( bardzo rzadko w takiej formie spotykane w kościołach katolickich ).
We wnętrzu kościoła oraz na murach zewnętrznych zachowało się kilka epitafiów : dwóch rycerzy z rodziny von Sebottendorf pod schodami prowadzącymi na chór, niewielkie płyty nagrobne dzieci z rodziny Haube ( Thomasa Siegmunda +1747 i Elizabeth +1752 ). Najpiękniejsze epitafium należy do sióstr Anny i Susanny von Sebottendorf z Kurowa( + 1598 ) na południowej ścianie wieży oraz Hansa Wentela von Prittwitz w zachodnim murze kościelnym.
Zlikwidowano też przykościelny cmentarz, na którym spoczywają szczątki doktora Otto Eicherta, wykładowcy Uniwersytetu Wroclawskiego, wychowawcy grafów Yorck von Wartenburg. Nieistniejący jego nagrobek ufundował Heinrich Yorck.
Jak chcą biografowie Petera Yorcka von Wartenburga, jego ciało również spoczywa w nieoznaczonym grobie przy kościele, którego dobrodziejami była jego cała rodzina.
W 1978 roku erygowano rzymsko-katolicką parafię pw. Matki Boskiej Częstochowskiejw Witowicach, ze świątynią parafialna w Witowicach. Obecna parafia to tereny Witowic, Goszczyny, Kurowa i Jędrzychowic.
Z Czarną Madonną
PANORAMA PARAFIIWspólnota pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Witowicach
Jasnogórska Pani patronuje niejednej dolnośląskiej świątyni. Wśród nich jest kościół parafialny w Witowicach w pobliżu Wiązowa. Obraz częstochowskiej Madonny widnieje tu w ołtarzu głównym, ozdobionym wyobrażeniem gołębicy i pelikana, symbolu eucharystycznego Chrystusa. Miejsce to może się poszczycić długą i bogatą historią.
Dziedzictwo wieków
Pierwsze wzmianki o kościele w Witowicach pochodzą już z XIII w. Wiadomo, że w XVI w. przeszedł on w ręce protestantów. Obecna, XIX-wieczna świątynia w czasie wojny doświadczyła wielu zniszczeń. W 1945 r. stała się własnością Kościoła katolickiego, ale łatwo można odnaleźć w niej ślady dawnych gospodarzy – jej wnętrze okalają charakterystyczne dla protestanckich kościołów empory. Samodzielna parafia z siedzibą w Witowicach erygowana została w 1978 r.
O odległej przeszłości tego miejsca przypominają choćby stare nagrobki ustawione na kościelnym placu. Na murze świątyni uwagę przyciąga piękne epitafium poświęcone żyjącym przed wiekami członkiniom szlacheckiej rodziny. Widać na nim dwie panny z wiankami na włosach, które widocznie wcześnie odeszły z tego świata. Ukazane z zamkniętymi oczyma zdają się czekać na zmartwychwstanie. Nad nimi zwycięski Chrystus wychodzi właśnie z grobu.
Dzień dzisiejszy
Tuż obok dostrzegamy ślady najnowszej historii – kaplicę poświęconą przez kard. Henryka Gulbinowicza w Jubileuszowym Roku 2000 i popiersie Jana Pawła II, przed którym stoją wciąż świeże kwiaty i palą się znicze. Pomnik ten ufundowany został, jak czytamy, w podziękowaniu za ustanowienie przez Ojca Świętego tajemnic światła.
Do parafii należą mieszkańcy Witowic, Goszczyny, Jędrzychowa i Kurowa, obecnie nieco ponad 900 osób. Część uczęszcza na Msze św. do kaplicy w Goszczynie, zorganizowanej w obiekcie należącym dawniej do straży pożarnej. Kościół parafialny w tym roku doznał poważnych uszkodzeń. 11 maja w czasie gwałtownej burzy piorun uderzył w kościelną wieżę, czyniąc wiele szkód (m.in. zniszczony został system napędowy dzwonów i zegara).
Do udziału w życiu miejscowej wspólnoty zaproszeni są wszyscy. Szczególną rolę odgrywają w nim m.in. panie katechetki Wioletta i Izabela, student Paweł grający na organach, członkowie Żywego Różańca i wiele innych osób, którym bliskie są parafialne sprawy. Proboszcz, ks. Zdzisław Graczyński, który półtora roku temu obchodził jubileusz 35-lecia kapłaństwa, był kiedyś nauczycielem matematyki, fizyki i chemii. Do dziś interesuje się naukami ścisłymi, a także fotografią. Cieszy się z możliwości, jakie również dla Kościoła otwierają nowe media, Internet, komputery – jak choćby specjalny program do obsługi kancelarii parafialnej.
W Witowicach historia i teraźniejszość twórczo się spotykają.
KS. ZDZISŁAW GRACZYŃSKI
Święcenia kapłańskie otrzymał 24 czerwca 1969 roku. W Witowicach pracuje od trzech lat. Przedtem był proboszczem w Niwie (obecnie diecezja świdnicka).
ZDANIEM PROBOSZCZA
Mieszkańcy naszej parafii pochodzą z terenów popegeerowskich. Borykają się często z wieloma trudnościami codziennego życia, muszą szukać pracy za granicą. Wielu, niestety, nie uczestniczy regularnie w niedzielnej Mszy św. – co być może związane jest z wyniesionym jeszcze z czasów pegeerowskich przyzwyczajeniem do pracy w niedzielę. Ludzie zaniedbują często obowiązki religijne, a jednak w kluczowych momentach życia odczuwają potrzebę więzi z Kościołem, kapłańskiej posługi. Gdy zbliża się godzina śmierci, każdy woli pojednać się z Bogiem. Lepiej nie odkładać tego na ostatnie chwile. Można nie zdążyć...
Niestety, ludność parafii wciąż się kurczy, rodzi się coraz mniej dzieci. Wnoszą one jednak do naszej wspólnoty wiele radości. Przykładowo co roku ze swoimi katechetkami przygotowują wspaniałe jasełka.
Artykuł autorstwa AGATY COMBIK opublikowany w Gościu Niedzielnym 44/2005 – październik.
18 stycznia 2010 r. w szpitalu przy ul. Olbińskiej we Wrocławiu zmarł Ks. Kanonik Zdzisław Graczyński. Urodzony 28 lutego 1939 r. w Drohobyczu, święcony 21 czerwca 1969 r. we Wrocławiu. Był wikariuszem w Wierzbicach (1969-1977), Laskowicach Oławskich (1971-1974), Świerzawie (1974- 1976) i Wleniu (1976-1977). Pełnił obowiązki proboszcza w Wierzbnie k/Oławy (1977-1986), Wielowsi (1986- 1990), Niwie (1990-2003), Witowicach (2003-2007). Odszedł po nagrodę do Pana w 41 roku kapłaństwa, 71 roku życia.
Parafia Rzymsko-Katolicka p.w. M.B. Częstochowskiej